Organy Hasiora na Przełęczy Snozka – miejsce, które warto odwiedzić
Przełęcz Snozka to wyjątkowy punkt widokowy, który stanowi umowną granicę między Pieninami a Gorcami. Choć geografowie wciąż spierają się o dokładną klasyfikację tego miejsca, jedno jest pewne – Snozka zachwyca panoramą, której nie sposób przeoczyć. Przy dobrej pogodzie można stąd podziwiać Jezioro Czorsztyńskie, Pieniny, Magurę Spiską, Pasmo Radziejowej oraz potężne szczyty Tatr. To właśnie tutaj, na tle jednej z piękniejszych panoram Małopolski, stoi jedna z najbardziej niezwykłych instalacji artystycznych w polskich górach – Organy Hasiora.
Czym są Organy Hasiora?
Organy Hasiora to monumentalna rzeźba autorstwa Władysława Hasiora, jednego z najbardziej awangardowych polskich artystów XX wieku, znanego z odważnych, symbolicznych form łączących metal, ogień i dźwięk. Pomnik wzniesiono w 1966 roku, a jego pierwotnym celem było upamiętnienie osób walczących o wolność – miał to być dosłownie dźwiękowy pomnik.
Konstrukcja Organów Hasiora została zaprojektowana w taki sposób, by wiatr przechodzący przez metalowe rury wydawał dźwięki przypominające brzmienie prawdziwych organów kościelnych. To właśnie ten unikalny mechanizm – rzeźba, która “śpiewa” wraz z wiatrem – uczynił z niej jedno z bardziej awangardowych i rozpoznawalnych dzieł sztuki w przestrzeni publicznej powojennej Polski. Sam pomysł, by przyroda (w tym wypadku wiatr) stała się częścią dzieła sztuki, był w latach 60. XX wieku niezwykle nowatorski, i do dziś wyróżnia Organy Hasiora na tle innych pomników spotykanych w polskich górach.
Choć z biegiem lat mechanizm dźwiękowy przestał funkcjonować, sama rzeźba nadal robi ogromne wrażenie na odwiedzających. Stojąc samotnie na tle górskiej panoramy, Organy Hasiora wyglądają niczym industrialny, surowy pomnik – coś pomiędzy dziełem sztuki, architektonicznym eksperymentem a duchowym symbolem. To zdecydowanie jedna z bardziej nietypowych atrakcji, jakie można spotkać podczas wędrówki po polskich górach, i miejsce chętnie fotografowane przez turystów oraz miłośników sztuki współczesnej – zwłaszcza o zachodzie słońca, gdy metalowa konstrukcja rzuca długie, dramatyczne cienie na tle gór.
Jeśli zainteresuje Was ta instalacja i chcielibyście poznać szerszy kontekst twórczości artysty, warto odwiedzić Galerię Władysława Hasiora w Zakopanem, gdzie można zobaczyć inne jego prace – równie pełne ekspresji, symboliki i niepokojącego piękna, charakterystycznego dla jego stylu. Twórczość Hasiora często łączyła elementy sakralne z surowym, wojennym doświadczeniem, co widać także w koncepcji Organów – pomnika, który miał “grać” pamięci poległych.
Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy Organów Hasiora?
Sama Przełęcz Snozka, na której stoją Organy Hasiora, to nie tylko punkt widokowy z rzeźbą – to również świetne miejsce wypadowe do dalszego zwiedzania regionu.
Tuż obok przełęczy znajduje się dawny Kamieniołom Wdżar, gdzie przez lata wydobywano wulkaniczny andezyt – ten sam surowiec, który posłużył między innymi do budowy Zamku Dunajec w Niedzicy. Dziś to ciekawe miejsce zarówno dla miłośników geologii, jak i osób po prostu chcących zobaczyć nietypowy, skalny krajobraz powstały w wyniku dawnej działalności przemysłowej. Warstwy odsłoniętej skały pozwalają dostrzec strukturę wulkanicznego pochodzenia całego pasma.
Przez samą przełęcz prowadzi też malownicza droga widokowa Nowy Targ – Krościenko, oferująca po drodze jedne z ładniejszych krajobrazów w regionie – warto zaplanować przejazd tą trasą w dzień z dobrą widocznością, gdy panorama na Tatry i Pieniny jest najbardziej efektowna. To także popularny punkt startowy dla pieszych wędrówek na pobliski Lubań czy Wdżar.
Głodni po wędrówce lub podróży samochodem mogą zajrzeć do Bacówki na Snozce, gdzie serwowane są tradycyjne góralskie specjały, takie jak oscypek czy bundz – to dobry moment, by połączyć zwiedzanie z lokalną kulinarną tradycją Podhala, odpoczywając jednocześnie z widokiem na okoliczne szczyty.
Podsumowanie
Organy Hasiora na Przełęczy Snozka to miejsce, w którym natura spotyka się ze sztuką, a historia miesza się z legendami regionu. To punkt obowiązkowy dla miłośników górskich panoram, sztuki współczesnej i nieoczywistych atrakcji, które rzadko trafiają na główne szlaki turystyczne. Jeśli znajdziecie się w okolicach Czorsztyna czy Krościenka, zdecydowanie warto na chwilę zboczyć z trasy, by na własne oczy zobaczyć tę niezwykłą instalację i nacieszyć się widokiem, który zapada w pamięć na długo – niezależnie od tego, czy odwiedzicie to miejsce latem, jesienią, czy w zimowej scenerii.
Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.